Ninja 650

Kawasaki Ninja 650 – Motocykl Roku 2017?

Standardowa procedura. Przekręcam kluczyk, odpalam silnik, pozwalam mu trochę nabrać temperatury, w tym czasie słyszę prośbę od Marcina, żebym go nie rozwalił. Zawsze tak mówi i prawdę mówiąc ma ku temu powody. Wsiadam i pierwsze, co notuje mój tyłek i kręgosłup to to, jak tutaj jest wygodnie. Muszę też przyznać, że ten Akrapovic nieźle brzmi. Prawdę mówiąc bardzo nieźle. Chwila mija i nieco szczodrzej traktuję manetkę gazu stwierdzając jednocześnie, że coś tu nie gra. Przecież to jest ten sam silnik, co w ER6 i Versysie, prawda? Ale one się tak diabolicznie nie wkręcały na obroty. Owszem, wspinaczka po skali była dość rychła, ale nie aż tak. A może ktoś dokręcił tutaj dwa dodatkowe cylindry? Już jestem nieco wybity z tropu, bo wydawało mi się, że Kawasaki Ninja 650 to po prostu obudowany ER6. A to dopiero początek zaskoczeń i szoków.

Z daleka ZX-10R KRT

Nie ma co do tego wątpliwości. Ninja 650 prezentuje się fenomenalnie. Główny projektant powinien mieć lodówkę wypełnioną szampanem Moet, a garaż sportowymi kabrioletami, bo to, co odwalił, można określić jedynie mianem „dobrej roboty”. Jeśli postawisz Ninję obok ZX-10R KRT, z daleka nikt ich nie odróżni. A nawet podchodząc bliżej trudno będzie jednoznacznie je odróżnić. To tak jakby Twoja kobieta była łudząco podobna do Emily Ratajkowski. Ninja ma wspaniałe przetłoczenia, linie, krzywizny. Jest łagodna tam gdzie powinna i ostra tam gdzie powinna. Jest zgrabna, charyzmatyczna, ciekawa, świeża i naprawdę nie potrafię sobie przypomnieć motocykla w tej klasie pojemnościowej i cenowej, który wyglądał tak dobrze.

Szok silnikowy

Niestety trzeba przedstawić rewolucyjną, wręcz karkołomną teorię. Moc jest cudowna. Uwielbiam, kiedy H2 chce mnie zabić, a ZX-10R zrzucić z siodła na drugim biegu przy 185 km/h. Naprawdę, to cudowne, ale fakt jest taki, że na ulicy taka moc jest bezużyteczna. To tak jak posiadanie 3 metrowego penisa. Niby w porządku, ale w jaki sposób będziesz go używał? Z całą pewnością nie do czynności docelowych, bo kobiety będą się bały. Z mocą jest tak samo. Ninja 650 udowodniła mi to, po raz kolejny. Te sześćdziesiąt koni, które tutaj hulają w silniku są wystarczające, żeby stresować litry na krętych drogach. Bo kiedy ich kierowcy będą się martwić o dozowanie mocy na zakrętach, ty będziesz mógł zaaplikować pełną bombę. Teraz dochodzimy do meritum sprawy. To NIE jest ten sam silnik, co w Versysie i ER6. To zupełnie przeprojektowana jednostka napędowa, która wkręca się na obroty jak czterocylindrówka. Taka żywiołowość i wigor w przypadku dwóch cylindrów jest po prostu niespotykana. Silnik też brzmi doskonale, zwłaszcza śpiewając przez wydech Akrapovica. To naprawdę niezwykła melodia. Niby słyszysz charakterystyczny rumor dwóch cylindrów, ale obroty rosną tak szybko, że już sam nie wiesz czym jedziesz. Ale nie to jest w tym silniku najbardziej szokujące. Najbardziej bowiem szokujący jest fakt, jak wszystko jest tutaj łatwe i bezproblemowe. Kolokwialnie mówiąc, ta jednostka napędowa jest błędoodporna. Sprzęgło jest lekkie, biegi precyzyjne, wkręcanie na obroty po prostu przyjemne.

Prowadzi się lepiej. Niż moja była.

Lubię jak pojawia się jakiś nowy motocykl i zaburza mój światopogląd jednocześnie każąc wyrobić sobie nową opinię. Do tej pory myślałem, że najlepiej prowadzącym się motocyklem w tej klasie był Versys 650. Naprawdę na zakrętach tańczył jak balerina, a na krętej drodze o kiepskiej nawierzchni po prostu wciągał litry hurtowo airboxem. No ale teraz już nic nie jest takie super-przejrzyste, bo pojawiła się Ninja 650. Która – jak się okazuje – prowadzi się równie doskonale. Po raz kolejny, wszystko jest tutaj jakie łatwe i bezproblemowe. Czytasz motocykl, który pisze do Ciebie wielkimi literami. Zawsze wiesz, gdzie akurat jest masa. Zawsze wiesz, że jeśli motocykl o coś poprosisz, to on to zrobi, zanim skończysz prosić. Naprzemienne zakręty są na Ninjy 650 tak przyjemne, że nawet kiedy skończyłem test i nagrywanie materiału, specjalnie przejechałem trasę testową jeszcze kilka razy, bo po prostu to było takie satysfakcjonujące.

Idealny pierwszy motocykl?

Jeśli właśnie odebrałeś pełne prawko kat. A i wiesz już, jak działa motocykl i szukasz swojej pierwszej poważnej maszyny, po prostu kup Ninję 650. To jest sprzęt zaprojektowany w taki sposób, żeby początkujący motocykliści nie zrobili sobie na nim krzywdy, nie zrazili się do motocykli, żeby nic im nie przeszkadzało w odnajdywaniu przyjemności z jazdy i nic nie psuło im frajdy. Idąc w myśli tej ideologii, siedzenie jest nisko, środek ciężkości też relatywnie nisko, można położyć całą stopę na ziemi, sprzęgło + skrzynia biegów + rollgaz są ultraprecyzyjne. Ale... Ninja 650 ma też drugą naturę. Kiedy już wjeździsz się w nią, kiedy zaczniejsz wchodzić w zakręty trochę szybciej, trzymać gaz i odkręcać go chętniej, z tego motocykla wyjdzie generator adrenaliny. Osobiście na odcinku 7-8 kilometrów z samymi zakrętami nie schodziłem poniżej 9000 obr/min, przebijając biegi dopiero na czerwonym polu, bez sprzęgła, brutalnie i pewnie, redukując z międzygazem, i odkręcając prawą manetkę do końca na wyjściach z zakrętów. I co ciekawe, motocykl ani razu nie dał mi do zrozumienia, że takie szczeniackie zachowanie mu się nie podoba. To jest pretendent do tytułu Motocykla Roku 2017. Dlatego, ponieważ potrafi wszystko. Powitać młodych motocyklistów w świecie dwóch kółek i zaspokoić szaleńców, takich jak byli dziennikarze motoryzacyjni.

 

Formularz kontaktowy

Masz pytania? Odwiedź nas, zadzwoń, lub prześlij zapytanie.

 Jednocześnie, oświadczam że zostałem/am poinformowany/wana że:

  1. Administratorem zebranych danych osobowych jest DELTA Plus Sp. z o.o. z siedzibą w Al. Wojska Polskiego 18 41-500 Chorzów, dane  kontaktowe Tel. 32 346 346 6, e-Mail informacja@deltaplus.pl
  2. Inspektorem Ochrony Danych jest Krystyna Wal,  e-mail i iod@deltaplus.pl
  3. Wyrażona zgoda może zostać cofnięta w dowolnym momencie, bez żadnych negatywnych skutków oraz bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania danych którego dokonano przed jej cofnięciem.
  4. Cofnięcia zgody dokonać można przez wysłanie informacji na adres iod@deltaplus.pl
  5. Moje dane osobowe będą przechowywane wyłącznie przez czas niezbędny do  udzielenia informacji a następnie usuwane z systemu, chyba że jednocześnie wyraziłem zgodę na inne działania podejmowane przez administratora danych tj. otrzymywanie informacji handlowych.
  6. Przysługują mi prawa do:
    • Żądania od Administratora danych dostępu do moich danych osobowych;
    • Żądania od Administratora danych uzupełnienia, sprostowania moich danych osobowych;
    • Żądania od Administratora danych usunięcia lub ograniczenia przetwarzania moich danych osobowych;
    • Wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania moich danych osobowych;
    • Żądania przeniesienia moich danych osobowych;
  7. Ponadto zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo do wniesienia skargi do organu nadzoru to jest do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dawniej GIODO).